Zrób sobie 2 minuty przerwy ☕

Właśnie otworzyłam drzwi do mojego Laboratorium Pomysłów. Zajrzyj do środka przed jutrzejszą lekcja!

Emocje jako wytrych do pamięci ucznia. Kiedy dzieci zaczynają słuchać?

Ziewanie, liściki i wzrok utkwiony w oknie? Czas z tym skończyć!

Dowiedz się, dlaczego tradycyjne metody zawodzą, co naprawdę blokuje mózg przed nauką i odkryj sposoby na zaangażowanie klasy, o którym nie uczą na studiach pedagogicznych.

Znudzone miny. Tęskne spojrzenia rzucane w stronę okna. Liściki przesyłane między ławkami.
Widzisz to, prawda?

Ja też i bardzo chciałam, by było inaczej!

Wiem już, co działa słabo…

Prezentacja
Poświęcasz mnóstwo czasu na wyszukiwanie ciekawostek, opracowanie ich graficzne, a na końcu i tak okazuje się, że uczniowie ziewają ze znudzenia.

Film
Współczesne dzieci są wychowane na TikToku i Reels, które trwają maksymalnie jedną minutę, a są przygotowywane tak, by zainteresować człowieka w ciągu pierwszych 3 sekund! Skupienie się na filmie, który nie jest ciekawy i trwa 15 min to naprawdę dla wielu współczesnych uczniów spore wyzwanie, którego zwyczajnie nie udźwigną po kilku godzinach zmożonego wysiłku umysłowego.

albo nie działa wcale…

Wpisywanie uwagi do dziennika
Działa tylko objawowo – przy odrobinie szczęścia, uczeń przestaje przeszkadzać. W innym wypadku, kończy się wezwaniem rodziców do szkoły. Zaangażowanie dziecka nie wzrasta. Po prostu teraz nie angażuje się w milczeniu

Karna kartkówka
To nie tylko zupełnie nietrafiony pomysł, ale też niezgodny z prawem. Dzięki niemu zyskasz: czas zmarnowany na sprawdzanie testów, oceny niedostateczne do poprawienia, niechęć uczniów, niepochlebne komentarze na Twój temat, maile wysyłane przez rodziców, a być może nawet skargę do dyrektora czy kuratorium oświaty. Jeśli masz współpracujących uczniów, być może uda Ci się nawet uzyskać ciszę w klasie. Na pewno nie zdobędziesz jednak uwagi dzieciaków.

Co w takim razie działa?

Zwiększenie motywacji wewnętrznej
Sprawdza się ZAWSZE, ale jest niesamowicie trudne do uzyskania. Jeśli potrafisz sprawić, aby uczeń czuł potrzebę zdobywania wiedzy, CHAPEU BAS! To jak najbardziej się zdarza i powinniśmy dążyć do takiego stanu, ale chciałabym poznać kogoś, komu się to udało podczas przerabiania ośmiu sposobów otrzymywania soli. No way!

Zaangażowanie emocjonalne
Nie bez powodu dużo łatwiej nam zapamiętać numer telefonu do przyjaciółki, niż datę bitwy pod Jaworową Górą (Była w ogóle taka bitwa?). EMOCJE mają ogromne znaczenie w procesie uczenia się! Pozwalają nam uczyć się lekko, przyjemnie i zostawiają wiedzę w głowie na długo. To jest właśnie ten obszar, który daje Ci największe możliwości!

EMOCJE, które powinniśmy natychmiast eliminować:

Strach / Lęk, dosłownie odcinają obszar mózgu odpowiedzialny za proces uczenia się.
Wyrywkowe pytanie na ocenę, karne kartkówki, reprymenda za błędne odpowiedzi, publiczne upokarzanie… nie tylko wywołują niechęć do Ciebie i przedmiotu, którego uczysz, ale realnie blokują możliwość zdobywania wiedzy. Tak działa mózg.

Nuda pozornie mało istotna, długofalowo sprawia, że myśli coraz częściej zaczynają płynąć w inną stronę, a mózg zaczyna traktować monolog nauczyciela jako szum w tle. Pamiętasz, gdy ostatnim razem byłaś w restauracji ze znajomymi? Na pewno przy odrobinie wysiłku będziesz w stanie przypomnieć sobie przy którym stoliku siedzieliście, o czym rozmawialiście, a być może nawet w co byliście poubierani. A czy dasz radę wrócić wspomnieniami do muzyki, która była puszczona w tle?

Rywalizacja

Łooo Panie! Ileż w grach jest emocji! Od satysfakcji, dumy, radości, przez ekscytację, determinację, aż po złość, zazdrość, czy nawet ulgę. KAŻDA z tych emocji ma znaczenie dla procesu uczenia się. KAŻDA! A proste gry planszowe / karciane są tak łatwe do wprowadzenia na lekcji. Możesz skorzystać z moich propozycji, albo stworzyć własne.

Opowiadanie
Nie bez powodu małym dzieciom świat tłumaczymy za pomocą bajek. Bajki mają ogromną moc i świetnie oddziałują na wyobraźnię. Wykorzystajmy na przedmiotach przyrodniczych alegorie, metafory, personifikacje, stereotypy… Niech wodór będzie huliganem, a siarka dziewczyną z blokowiska. Powstanie z tego niezły kwas, prawda? A może uczniowie samodzielnie zechcą wczuć się w rolę pierwiastków chemicznych?

Odgrywanie ról
czyli nauczanie przez przeżywanie! To kolejny pomysł zaczerpnięty z nauk humanistycznych i artystycznych. Ludzki mózg na poziomie emocjonalnym nie odróżnia, czy to co aktualnie przeżywamy jest rzeczywiste, czy dzieje się tylko w książce / filmie / śnie. Z tego powodu płaczemy przy melodramatach, a nasze serce pracuje na pełnej mocy podczas oglądania horrorów. Ten sam schemat można wykorzystać na chemii, pozwalając uczniom wcielić się w influencerów, adwokatów, pracowników korporacji… cokolwiek jesteście w stanie sobie wyobrazić! Nie mam na myśli szkolnego przedstawienia. Daj dzieciom do ręki akta policyjne, CV związków aplikujących do pracy, dokumenty sądowe. Niech naprawdę poczują ciężar swoich decyzji.

Autentyczność i pogoda ducha
Zdarzają się nauczyciele uwielbiani przez uczniów, bez względu na to co i w jaki sposób nauczają. Łączy ich jedna, bardzo ważna cecha – uczniowie dobrze czują się w ich towarzystwie. To są ludzie, którzy niczego nie udają, mają wysokie poczucie własnej wartości i dystans do siebie. Często towarzyszy im poczucie humoru. Dzieciaki wiedzą czego mogą się po nich spodziewać, ufają im i nie chcą ich zawieść. A to ogromny motywator, szczególnie w szkole podstawowej.

Dlatego, jeśli dobrnęłaś do końca tego artykułu, zrób sobie wreszcie przerwę! Zamiast kolejnego szkolenia, wybierz medytację, zamiast zarwanych nocy gotowe rozwiązania.

Dbaj o siebie! Bo w ten sposób dbasz również o Polską edukację!

J.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *